Mój urlop bardzo szybko minął. Spędziłam go w pięknej okolicy. Oto kilka zdjęć.
Podwolina
Wisła w Zawichoście.
Sandomierz
Z chrześniakiem :).
A jeśli będzie w Sandomierzu i dopisze Wam szczęście to może spotkacie ojca Mateusza.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)









Superanckie wakacje :) Sliczne fotki a jakiego faceta masz kolo siebie hmmm :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam, witam - nareszcie :) fajne zdjęcia :) Bardzo miło ze strony chrześniaka :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Ci za wyróżnienie i z wielką radością je przyjmuję.
OdpowiedzUsuńW tym roku też byliśmy na wycieczce w Sandomierzu, ale tyle szczęścia do "Ojca Mateusza" nie miałam